Prawa i obowiązki poręczycieli
P R A W A I O B O W I Ą Z K I P O R Ę C Z Y C I E L A
Odwiedziła mnie koleżanka, z którą od lat utrzymuję przyjazne kontakty. Rozmawiałyśmy o dzieciach, wnukach i zrobiło się tak jakoś bardzo ciepło i miło. W pewnym momencie koleżanka powiedziała, że planuje remont mieszkania i chciałaby zaciągnąć na ten cel kredyt w banku. Poprosiła, abym poręczyła jej kredyt. Zgodziłam się od razu. Teraz jednak zastanawiam się, czy moja decyzja nie była zbyt pochopna. Czy prawdą jest, że w razie gdy koleżanka spóźni się ze spłatą raty, bank może żądać pieniędzy ode mnie?
Umowa poręczenia
Banki udzielając kredytów albo pożyczek w sposób odpowiedni zabezpieczają swoje pieniądze. Inne instytucje finansowe udzielając „szybkich” pożyczek również dbają o spłatę należności. Liczba i rodzaj zabezpieczeń zależy głównie od kwoty kredytu i zdolności kredytowej klienta. Zabezpieczeniem kredytu może być hipoteka, zastaw rejestrowy, polisa na życie, przewłaszczenie na zabezpieczenie, poręczenie.
Poręczenie (potocznie zwane „żyrowaniem”) to umowa cywilnoprawna między poręczycielem a wierzycielem (np. bankiem, instytucją udzielającą pożyczek) innej osoby (np. kredytobiorcy, pożyczkobiorcy – dłużnika głównego). Przez umowę poręczenia poręczyciel („żyrant”) zobowiązuje się do zapłaty należności wierzycielowi na wypadek, gdyby dłużnik główny zobowiązania nie wykonał. Poręczenie za ten sam dług może być udzielone przez jedną lub kilka osób. Jeżeli poręczenia udziela kilka osób, ich oświadczenia mogą być złożone w jednym lub kilku odrębnych dokumentach. Oświadczenia kilku poręczycieli nie muszą być złożone jednocześnie.
Treść i forma umowy
Umowa poręczenia, a ściślej mówiąc, oświadczenie poręczyciela powinno być pod rygorem nieważności złożone na piśmie. Oznacza to, że poręczyciel powinien własnoręcznie podpisać się na dokumencie obejmującym treść jego zobowiązania. Wydruk komputerowy, fax z treścią oświadczenia poręczyciela nie spełnia wymogu pisemności. Oświadczenie poręczyciela może być złożone również przez pełnomocnika, z tym że pełnomocnictwo musi być udzielone na piśmie. Dla oświadczenia wierzyciela nie została zastrzeżona forma szczególna. A zatem, wierzyciel może je złożyć pisemnie, ustnie, a nawet w sposób dorozumiany, np. poprzez przyjęcie pisemnego oświadczenia poręczyciela. Oświadczenia poręczyciela i wierzyciela nie muszą być złożone równocześnie. Do zawarcia umowy poręczenia zwykle dochodzi, gdy wierzyciel przyjmie oświadczenie podpisane przez poręczyciela. Umowa poręczenia zawarta w formie ustanej będzie nieważna.
Poręczenie ma charakter akcesoryjny (zależny, zawisły) w stosunku do zobowiązania głównego - długu głównego (np. umowy kredytowej, umowy pożyczki). Co oznacza, że warunkiem istnienie i wysokości długu akcesoryjnego (między wierzycielem a poręczycielem) jest istnienie i wysokość długu głównego (między wierzycielem a dłużnikiem głównym). Nieważność długu głównego pociąga za sobą nieważność poręczenia. I tak, z nieważnością poręczenia będziemy mieć do czynienia, gdy zobowiązanie główne od początku było nieważne, np. z powodu braku pisemnego oświadczenia poręczyciela. Poręczenie będzie również nieważne, gdy dłużnik główny uchylił się skutecznie od skutków prawnych swojego oświadczenia woli, które złożył pod wpływem błędu, podstępu lub groźby ( np. zawarł umowę pożyczki z powodu błędu odnośnie wysokości odsetek ). Nie powstanie również ważne zobowiązanie, jeżeli zaciąga go osoba nie mająca zdolności do czynności prawnych (np. ubezwłasnowolniona całkowicie). Jednakże w pewnej sytuacji może się zdarzyć, że poręczyciel stanie się samoistnym dłużnikiem głównym. Mianowicie, w myśl art. 877 kodeksu cywilnego, gdy poręczyciel w chwili zawierania umowy poręczenia wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć o braku zdolności do czynności prawnych potencjalnego głównego dłużnika, poręczyciel będzie wówczas zobowiązany spełnić świadczenie (np. spłacić kredyt) jako dłużnik główny. Ciężar dowodu, że o braku zdolności do czynności prawnych dłużnika, poręczyciel wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć, spoczywa na wierzycielu.
Zakres zobowiązania poręczyciela (za co odpowiada poręczyciel).
Zgodnie z art.879 kodeksu cywilnego, o zakresie zobowiązania poręczyciela (granicach odpowiedzialności poręczyciela) rozstrzyga każdorazowy zakres zobowiązania dłużnika. Oznacza to, że zobowiązanie poręczyciela nie może wykraczać poza zakres zobowiązania dłużnika głównego. Przykładowo, jeżeli zobowiązanie główne wzrośnie z powodu opóźnienia się z zapłatą należności przez dłużnika, to wzrośnie w odpowiednim stopniu zobowiązanie poręczyciela. Natomiast, jeżeli dług główny zostanie zredukowany częściowo, to odpowiedniej redukcji ulegnie również dług poręczyciela.
Podkreślić należy, że jeżeli w umowie poręczenia strony nie postanowiły inaczej, poręczyciel odpowiada nie tylko za dług początkowy dłużnika głównego, ale także za świadczenia uboczne, tj. odsetki, odszkodowanie, karę umowną, jeżeli będą one wynikać z przepisów bądź umowy między wierzycielem a dłużnikiem głównym. Dlatego też, koniecznym jest, aby poręczyciel przed podpisaniem umowy dokładnie ją przeczytał, bo właśnie z niej wynika, co poręcza i czy jego odpowiedzialność ograniczona jest tylko do długu podstawowego. Z reguły bowiem, umowy poręczenia są tak konstruowane, że poręczyciel odpowiada zarówno za zobowiązanie główne, jak również za należności uboczne. Jednakże, należy mieć na uwadze, że czynność prawna dokonana przez dłużnika z wierzycielem po udzieleniu poręczenia nie może zwiększyć zobowiązania poręczyciela; może je natomiast zmniejszyć.
Dług przyszły
Poręczenie może obejmować zarówno dług istniejący w momencie zawierania umowy poręczenia, jak i dług przyszły. Przez dług przyszły należy rozumieć zobowiązanie, którego powstanie w przyszłości uzależnione jest od nadejścia określonego terminu albo ziszczenia się oznaczonego warunku. Oczywiście poręczenie długu przyszłego związane jest dla poręczyciela z większym ryzykiem, nie zna on bowiem ani jego konkretnej wysokości, ani konkretnego terminu, do którego będzie związany poręczeniem. W interesie poręczyciela, ustawodawca wprowadził bezwzględnie obowiązujące przepisy, zgodnie z którymi można poręczyć za dług przyszły, ale tylko do wysokości z góry oznaczonej. Brak w umowie poręczenia za dług przyszły postanowienia co do wysokości odpowiedzialności poręczyciela powoduje, że umowa jest nieważna.
Poręczenie może być terminowe albo bezterminowe bez względu na to, czy dotyczy długu już istniejącego, czy przyszłego. Poręczenie jest terminowe, gdy w umowie poręczenia poręczyciel ograniczył swoją odpowiedzialność do określonego terminu. Brak w umowie poręczenia okresu, w ciągu którego poręczyciel będzie ponosił odpowiedzialność, sprawia że poręczenie jest bezterminowe. Poręczenie terminowe nie może być odwołane. Nie podlega również odwołaniu poręczenie bezterminowe za dług już istniejący. Natomiast bezterminowe poręczenie za dług przyszły może być odwołane w każdym czasie, z tym że poręczyciel może to uczynić przed powstaniem długu
Opóźnienie dłużnika w dokonywaniu spłat długu
Jeżeli dłużnik główny regularnie i terminowo spłaca dług, poręczyciel może czuć się bezpiecznie i jego zobowiązanie jest „uśpione”. Problem pojawia się, gdy dłużnik opóźnia się z zapłatą rat według ustalonego harmonogramu. W takiej sytuacji wierzyciel - bank (inna instytucja finansowa) muszą o tym niezwłocznie zawiadomić poręczyciela. Pojęcie „niezwłocznie” oznacza bez nieuzasadnionej zwłoki, przy uwzględnieniu typowego toku czynności, co nie oznacza natychmiast. Zawiadomienie może być dokonane w dowolnej formie, tj. na piśmie, ustnie (telefonicznie), faxem, telegraficznie itp. Banki zazwyczaj dokonują takiego zawiadomienia listem poleconym, aby posiadać dowód wywiązania się z ciążącego na nich obowiązku. Sam brak zawiadomienia nie powoduje jednak, że poręczyciel przestaje być odpowiedzialny za dług. Jednakże w takim przypadku, wierzyciel nie będzie mógł domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie za okres poprzedzający to żądanie skierowane do poręczyciela. Ponadto zawinione niedopełnienie obowiązku poinformowania o zaległości może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą wierzyciela za szkodę poniesioną przez poręczyciela. Wprowadzenie obowiązku zawiadomienia ma na celu ochronę uzasadnionego interesu poręczyciela, albowiem poręczyciel nie jest zobowiązany systematycznie kontrolować co się dzieje z długiem głównym bądź też spłacać dług niezależnie od spełnienia świadczenia przez dłużnika. Powszechnie akceptowany jest pogląd, że strony umowy poręczenia mogą obowiązek zawiadomienia wyłączyć albo opatrzyć go dodatkowymi warunkami, np. co do formy zawiadomienia.
Odpowiedzialność poręczyciela
W tym miejscu warto zaznaczyć, że zobowiązanie poręczyciela staje się wymagalne w chwili, gdy dług główny jest wymagalny, tj. dłużnik główny opóźnia się z wykonaniem swojego zobowiązania. Są też poglądy, iż odpowiedzialność poręczyciela powstaje po spełnieniu dwóch przesłanek, a mianowicie z chwilą wymagalności długu głównego i zawiadomienia poręczyciela o opóźnieniu dłużnika głównego w spełnieniu świadczenia. W razie braku odmiennego postanowienia w umowie poręczenia, poręczyciel będzie odpowiadał jak współdłużnik solidarny. Oznacza to, wierzyciel może według własnego uznania dochodzić spłaty całości lub części zadłużenia od dłużnika głównego i poręczyciela (poręczycieli) łącznie, ale może również tylko od niektórych z nich ( np. gdy poręczyło kilka osób) lub od każdego z zobowiązanych z osobna. Przy czym, aż do pełnego uregulowania należności wierzyciela, wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani. Od kogo wierzyciel będzie egzekwować należność zależy zwykle od sytuacji majątkowej każdego z nich. Może się zdarzyć, że po ustaleniu, iż kondycja finansowa poręczyciela jest dobra, wierzyciel wprost będzie żądać spłaty całego długu od poręczyciela. Pamiętać bowiem należy, że każdy poręczyciel tak jak i dłużnik główny odpowiada wobec wierzyciela całym swoim majątkiem, zarówno obecnym, jak i przyszłym. W umowie poręczenia strony mogą przewidzieć inne, łagodniejsze dla poręczyciela przesłanki jego odpowiedzialności. Mogą np. zastrzec, że poręczyciel będzie zobowiązany spełnić świadczenie za dłużnika głównego dopiero wówczas, gdy egzekucja z majątku dłużnika okaże się bezskuteczna. Spłacenie zadłużenia przez poręczyciela nie powoduje wygaśnięcia długu głównego. Poręczyciel wstępuje bowiem z mocy ustawy w prawa zaspokojonego wierzyciela do wysokości dokonanej zapłaty (art. 518 kodeksu cywilnego) i służy mu roszczenie regresowe w stosunku do dłużnika głównego o zwrot całej kwoty, którą zapłacił wierzycielowi. Jeżeli jeden z poręczycieli (w przypadku, gdy jest kliku poręczycieli) uiścił dług, a z umowy nie wynika nic innego, przysługuje mu prawo regresu w stosunku do pozostałych poręczycieli według przepisów o solidarności (art. 376 k. c ). Innymi słowy, może on żądać od pozostałych poręczycieli zwrotu kwoty w częściach równych. Gdy jest dwóch poręczycieli, ten który spłacił w całości zobowiązanie może żądać od drugiego połowy spełnionego świadczenia.
Część przypadająca na poręczyciela niewypłacalnego rozkłada się między pozostałych. Prawo to przysługuje poręczycielowi niezależnie od roszczenia, które mu służy względem dłużnika głównego z tytułu wstąpienia w miejsce zaspokojonego wierzyciela.
Część przypadająca na poręczyciela niewypłacalnego rozkłada się między pozostałych. Prawo to przysługuje poręczycielowi niezależnie od roszczenia, które mu służy względem dłużnika głównego z tytułu wstąpienia w miejsce zaspokojonego wierzyciela.
Zarzuty poręczyciela wobec dłużnika
Poręczyciel może podnieść przeciwko wierzycielowi wszelkie zarzuty, które przysługują dłużnikowi; w szczególności poręczyciel może potrącić wierzytelność przysługującą dłużnikowi względem wierzyciela. Ponadto może to być: zarzut przedawnienia roszczenia; zarzut nieważności czynności prawnej; zarzut, że termin świadczenia jeszcze nie nadszedł; zarzut że świadczenie zostało już spełnione. Poręczyciel nie traci tych zarzutów, nawet jeżeli dłużnik zrzeknie się ich albo uzna roszczenie wierzyciela.
Jednak w przypadku śmierci dłużnika i wstąpienia na jego miejsce spadkobierców dłużnika, poręczyciel nie może powoływać się na ograniczenie odpowiedzialności spadkobiercy wynikające z przepisów prawa spadkowego. Inaczej mówiąc, śmierć dłużnika głównego nie wpływa w żaden sposób na zakres odpowiedzialności poręczyciela wobec wierzyciela; odpowiada on nadal za cały dług. Wierzyciel nie czekając na stwierdzenie, kto jest następcą prawnym zmarłego dłużnika przejmującym jego zobowiązania, może domagać się od poręczyciela wykonania świadczenia, o ile oczywiście już nadszedł termin wykonania zobowiązania. Spełniający świadczenie poręczyciel będzie mógł oczywiście domagać się jego zwrotu od spadkobierców dłużnika, z tym że należy pamiętać, iż spadkobiercy mogą ograniczyć swoją odpowiedzialność za długi spadkowe i poręczyciel nie odzyska od nich całej spłaconej za dłużnika kwoty.
Wezwanie dłużnika do wzięcia udziału w sprawie sądowej
Poręczyciel, przeciwko któremu wierzyciel dochodzi roszczenia z tytułu umowy poręczenia, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym fakcie dłużnika wzywając go do wzięcia udziału w sprawie. Obowiązek ciążący na poręczycielu powstaje z chwilą otrzymania przez niego odpisu pozwu, z którym wystąpił wierzyciel albo po wytoczeniu własnego powództwa przeciwegzekucyjnego. Wezwanie następuje przez tzw. przypozwanie (art. 84 kodeksu postępowania cywilnego), tj. po złożeniu pisma procesowego do sądu wskazującego przyczynę wezwania dłużnika i stan sprawy, sąd doręcza to pismo dłużnikowi. Wyłącznie od dłużnika zależy, czy weźmie udział w sprawie na skutek wezwania go; ma wówczas możliwość podniesienia wszelkich zarzutów przysługujących mu przeciwko wierzycielowi. Jeżeli dłużnik nie weźmie udziału w sprawie, a poręczyciel wykonał jego zobowiązanie, po czym zażąda od dłużnika zwrotu wszystkiego, co sam świadczył wierzycielowi, dłużnik nie będzie mógł podnieść przeciwko poręczycielowi zarzutów, które przysługiwały mu przeciwko wierzycielowi, a których poręczyciel nie podniósł, ponieważ o nich nie wiedział. Poręczyciel, który nie przypozwał dłużnika głównego, musi się liczyć z tym, że w procesie, w którym on będzie dochodził od dłużnika roszczenia zwrotnego, dłużnik będzie mógł podnieść przeciwko niemu wszelkie zarzuty, które mu przysługują przeciwko wierzycielowi; również te o których poręczyciel nie wiedział.
Zawiadomienie dłużnika o zapłacie
Poręczyciel, po uregulowaniu należności, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym fakcie dłużnika. Chodzi o to, aby wierzyciel (bank) dwa razy nie otrzymał tej samej kwoty, zarówno od dłużnika i od poręczyciela. Gdyby poręczyciel tego nie uczynił, a dłużnik zobowiązanie wykonał, nie może żądać od dłużnika zwrotu tego, co sam wierzycielowi zapłacił, chyba że dłużnik działał w złej wierze. Dłużnik działa w złej wierze, gdy mając wiarygodną informację o zapłacie długu przez poręczyciela, mimo to sam również spłaca należność wierzycielowi. Zawiadomienie dłużnika o zapłacie długu może być dokonane w dowolnej formie, z tym że poręczyciel powinien jednak posiadać dowód wykonania ciążącego na nim obowiązku zawiadomienia. Spełnienie tego obowiązku zapewnia poręczycielowi prawo wystąpienia z roszczeniem o zwrot tej kwoty do dłużnika głównego.
Poręczyciel, który nie zawiadomił dłużnika głównego o dokonanej zapłacie długu i naraził go na zapłatę długu po raz drugi, będzie mógł dochodzić swojego roszczenia nie wobec dłużnika, a względem dwukrotnie zaspokojonego wierzyciela (banku) z tytułu nienależnego świadczenia (art.410 kodeksu cywilnego).
Zawiadomienie poręczyciela o wykonaniu zobowiązania przez dłużnika
Dłużnik może wiedzieć o poręczeniu, ale może się tak zdarzyć, że w ogóle nie wie o istnieniu poręczeniu. Do poręczenia nie jest bowiem wymagana zgoda dłużnika. Jeżeli jednak poręczenie udzielone zostało za wiedzą dłużnika (a tak najczęściej bywa), ma on obowiązek niezwłocznie zawiadomić poręczyciela o wykonaniu zobowiązania, aby zapobiec podwójnej zapłacie, tj. przez dłużnika i poręczyciela. Gdyby jednak dłużnik nie zawiadomił poręczyciela, a on z kolei wpłacił pieniądze do banku lub innej instytucji finansowej, to wówczas poręczyciel może domagać się od dłużnika zwroty uiszczonej kwoty pod warunkiem, że sam nie działał w złej wierze (zapłacił dług wiedząc, że zrobił to już dłużnik główny). Jeżeli poręczyciel spłacił dług wiedząc, że zrobił to już dłużnik główny, może żądać jedynie od wierzyciela zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia ( art. 410 k.c.).
Jeżeli zaś dłużnik zwróci poręczycielowi kwotę, którą poręczyciel zapłacił wierzycielowi, wówczas dłużnik może żądać od wierzyciela zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia.
Podsumowując, należy jeszcze raz podkreślić, że dług poręczyciela, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę, jest taki sam jak dług kredytobiorcy (pożyczkobiorcy). Jeżeli kredytobiorca nie płaci w terminie i narosły odsetki oraz inne koszty, to wszystkie te koszty obciążają również poręczyciela, chyba że w umowie poręczenia ograniczono odpowiedzialność poręczyciela tylko do długu głównego. Dlatego też, zanim za kogoś poręczymy, należy dobrze taką decyzję rozważyć i być ostrożnym. Zastanówmy się, czy np. wkrótce sami będziemy chcieli zaciągnąć kredyt, bo bycie poręczycielem może niekorzystnie wpłynąć na ocenę naszej zdolności kredytowej. Należy dokładnie czytać umowy, negocjować korzystniejsze warunki i poręczać osobom, których sytuacja finansowa jest nam znana. Praktyka pokazuje bowiem, że nie zawsze można ufać do końca osobom, którym poręczamy kredyt, nawet jeśli osoby te należą do grona naszych przyjaciół lub rodziny. Szczególnie uważać trzeba przy kredytach na duże sumy. Jeżeli zdarzy się jednak, że dłużnik z powodu problemów finansowych lub zwykłej nieuczciwości, nie spłaca swojego zadłużenia, poręczyciel musi się liczyć się z tym, że jeżeli dobrowolnie nie spłaci zaległości za dłużnika, jego dochód zostanie zajęty przez komornika sądowego, oczywiście po uzyskaniu przez wierzyciela tytułu wykonawczego. Jeżeli chodzi o banki, w przypadku egzekucji swych roszczeń posiadają one szczególnie uprzywilejowaną pozycję w porównaniu z innymi instytucjami finansowymi. Mogą bowiem wystawiać tzw. bankowe tytuły egzekucyjne. Taki tytuł zaopatrzony w klauzulę wykonalności stanowi tytuł wykonawczy będący podstawą do wszczęcia egzekucji przez komornika z majątku poręczyciela. Procedura taka jest o wiele szybsza i prostsza od standardowego postępowania w takiej sytuacji. Często bywa tak, że dłużnik na drodze polubownej odmawia zwrotu zapłaconej przez poręczyciela kwoty. Wówczas poręczyciel nie ma innego wyboru, jak skierować sprawę do sądu. Do pozwu należy dołączyć umowę poręczenia, dowody spłaty zadłużenia oraz korespondencję prowadzoną z dłużnikiem o zwrot długu. Nawet, jeżeli w tym momencie dłużnik jest niewypłacalny, warto posiadać wyrok uznający nasze roszczenie. Należność stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu przedawnia się po upływie dziesięciu lat i zawsze można liczyć na to, że w tym czasie kłopoty finansowe dłużnika skończą się i komornikowi uda się wyegzekwować naszą należność.

